| |
| |
|
w kropki |
 |
|
| |
W filcowym temacie się lubujemy- nawet nie próbujemy tego ukrywać, a Vilnone to (s)twórczyni wyjątkowych filcowych cudeniek pełnych uroku i niepowtarzalnego stylu. W kropki w ciapki, centki aż buzia się śmieje! ...a na dworze coraz chłodniej zatem któż nie pokusiłby się na muchomorowe kapciuszki?!
Z TAKIMI filcowymi cudeńkami każda jesień nabiera więcej kolorów, a zima staje się miła i przyjazna!
 |
| |
| |
|
 |
| |
|
do dzieła! |
 |
|
| |

Tak, tak... wakacje zbliżają się ku końcowi, tyle było czekania, odliczania, a tu masz! prawie koniec i prawie kropka.
Czas zebrać siły, by z przyjemnością i werwą wrócić do pracy. My także wracamy z wakacyjnych podróży i leniuchowania... za to drugie przepraszamy jeśli w jakimś stopniu odbiło się to na Was, ale nie martwcie się- jesteśmy i czuwamy i mamy wielkie chęci na ciąg dalszy przygody z fIUfIU!
Po wakacyjnym spowolnieniu przyspieszamy, to dla nas wielka radość! Jakże miło patrzeć na piękne prace, których coraz więcej na półkach naszej galerii, jakże miło witać nowych twórców i zadowolonych klientów!
Pięknych pomysłów, udanych zakupów!
Panie... i Panowie- do dzieła! Agnieszka, Lena i tzw. reszta |
| |
| |
| |
| |
| Dodane przez: Agnieszka, 25.08.2010 |
...no fakt- może trochę się pospieszyłyśmy z tą pesymistyczną wizją końca wakacji... niech trwają one jak najdłużej!!!
Dzięki za miłe słowa- staramy się- bardziej niż z obowiązku... to dla przyjemności! :)
Dziękujemy za życzenia i wiarę! takie słowa budują i cieszą!
Pozdrawiamy gorąco!
fIUfIU Agnieszka, Lena i tzw. reszta :) |
| |
| Dodane przez: Patrycja, 23.08.2010 |
Heh no nie każdy wraca już z urlopu... niektórzy wciąż odliczają mijające dni ... 37 jeszcze... Ale miło że Wy już wracacie - od razu czuć przyspieszenie :)
Cokolwiek jednak by się nie działo , spowolnienie nie spowolnienie - muszę powiedzieć, że podziwiam Was za to jak promujecie swoich artystów , jak ich szanujecie i jakie macie do nich podejście... Są Galerie, które stawiają tylko warunki - a Wy jesteście Świetnymi Partnerami :) Mam nadzieję że to wszystko przekłada się Wam mam nadzieje na piękną sprzedaż :) OBY TAK DALEJ ! |
| |
| |
|
|
 |
| |
|
czas odpoczynku i czas poszukiwania |
 |
|
| |
Wakacje to czas odpoczynku, czasem i rozleniwienia, ale to także świetna okazja by korzystając z powszechnego spowolnienia odnaleźć nowe pasje.
Pod natchnieniem twórczości Panorama LeSage oraz Iasio... postanowiłam odkryć szydełko także i dla siebie. Zaczęłam od zakupu mądrych książek, które stały się tylko pretekstem do rozpoczęcia szydełkowych poszukiwań. Z lektury się ucieszyłam- owszem- przekartkowałam nawet pełna uznania, ale potem brakło mi nieco cierpliwości do rozszyfrowywania opisów i skomplikowanych wzorów... za to chęci do 'tworzenia' były u mnie wielkie i pełne ambicji. Tak oto zaczęła powstawać świnka, która najpierw miała być misiem, potem przybrała formę lisa, ale okazała się być bardzo grubą maciorą. Potem przyszedł czas na bardziej określoną formę- królika z sercem na dłoni- tu chęci były jeszcze większe, bo potrzeba obdarowania wyjątkowej osoby wyjątkowym prezentem 'do niczego' dodała sił i wytrwałości w dąrzeniu do celu. ...i tak oto wakacyjne rozleniwienie przerodziło się u mnie w (mam nadzieję) nie tylko wakacyjne szydełkowanie.
Zachęcamy zatem do poszukiwań, do twórczego wykorzystania czasu... bo opalenizna choć miła dla oka, pewnego dnia wyblaknie, a umiejętności i ręcznie wykonane cuda pozostaną na zawsze. fIUfIU Agnieszka
 |
| |
| |
| |
| |
| Dodane przez: Agnieszka, 26.07.2010 |
Fakt- najtrudniej jest znaleźć złoty środek, a Ty go właśnie odnalazłaś! :)
2 w 1 czyli to co lubię najbardziej!
fIUfIUAgnieszka |
| |
| Dodane przez: Patrycja, 26.07.2010 |
|
Opaleniznę miłą dla oka można nabywać wypełniając sobie czas robótkami których efekty równie miłe dla oka... zamiast beztwórczego leżenia plackiem :) P.S. Króliczek przepiękny i uroczy :) |
| |
| |
|
|
 |
| |
|
przyZIEMNIE |
 |
|
| |
...spadek formy... nie tak dawno był jesienny, teraz nastał zimowy... ot takie spowolnienie... lód spowił nie tylko cały krajobraz dookoła nas, ale chyba i nas samych. Czekamy na odwilż, która na pewno przyniesie sporą dawkę energii i rozmrozi nasze zziębnięte umysły, które wreszcie zaczną nam służyć do tego, do czego zostały stworzone. Tymczasem wygrzebujemy się spod kołder i zgrabnie wyrabiamy 100% normy, na oczekiwane i upragnione 200% chwilę jeszcze pewnie przyjdzie nam poczekać, ale już jest w planach... tak jak i wiosna, mimo, że to środek zimy.
Z wielką radością obserwujemy rozwój fIU- nowi Klienci, nowe fIUfIU postacie- wszystko cieszy... dziękujemy, pozdrawiamy, jesteśmy. |
| |
| |
|
|
|
|